www.pleiades.binto.pl

binto | arwen | nimreli | aragorn | pleiades | esgael | hurin | keira | RSS

Z dedykacją dla Szulika

Po raz drugi w tym sezonie przed własną publicznością zaprezentują się piłkarze Lechii Gdańsk. W niezwykle ciekawie zapowiadającym się meczu drugiej ligi biało-zieloni zagrają ze spadkowiczem z ekstraklasy, Polonią Warszawa. Ten mecz wyjątkowo odbędzie się nie w sobotę, a w niedzielę. Początek o godzinie 17.
Polonia spisuje się w rozgrywkach podobnie jak Lechia. Oba te zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli i mają po jednym zwycięstwie, remisie i dwie porażki. Wyżej w tabeli są gdańszczanie dzięki korzystniejszemu bilansowi bramkowemu. Polonia będzie wspierana w Gdańsku przez swoich kibiców. Klub ze stolicy zamówił dla swoich fanów 300 biletów. W kadrze Polonii jest pochodzący ze Sztumu, a ostatnio grający w Arce Gdynia, Radosław Bartoszewicz.
- W Gdańsku raczej nie zagram. Wprawdzie czuję się dobrze, noga mnie nie boli, ale lekarze zalecają jeszcze odpoczynek. Do meczu z Lechią podchodzimy z szacunkiem, bo to bardzo groźny rywal na swoim boisku. Mimo tego interesuje nas tylko zwycięstwo - zapowiedział Bartoszewicz.
Biało-zieloni przystąpią do tego meczu dzień po ślubie Marcina Szulika.
- W sobotę w kościele w Pruszczu Gdańskim odbędzie się ślub. Później tylko obiad dla rodziny. Sam długo siedzieć nie będę. W niedzielę będę w pełni gotowy do gry i mam nadzieję, że wygramy - powiedział Szulo.
- Jeśli zwyciężymy, to wygraną zadedykujemy na pewno Marcinowi - mówi Maciej Kalkowski, kapitan biało-zielonych. - Całą drużyną wybieramy się w sobotę na ślub. Z Polonią musimy wygrać, a potem przywieźć trzy punkty z Opola. Bo zwycięstwa u siebie, a potem porażki na wyjeździe, nie zmieniają naszej sytuacji w tabeli.
Poprawie uległa sytuacja zdrowotna w gdańskiej drużynie. Do dyspozycji szkoleniowców, w porównaniu z meczem w Pucharze Polski, będą już Kalkowski, Szulik i Rafał Kosznik. Wiele wskazuje na to, że po raz kolejny w tym sezonie defensywa Lechii będzie w zmienionym składzie osobowym. Być może do tej formacji wróci Jacek Manuszewski, który na środku obrony zagrał w środę w Kołobrzegu.
- Po tak szkolnych błędach trzeba było wyciągnąć jakieś wnioski. Widzę szansę na to, aby z Polonią zagrać na zero z tyłu. Liczę w końcu na konsolidację naszej defensywy - powiedział Tomasz Borkowski, trener Lechii.




6026 |13827 |10521 |1207 |13731 |20153 |9935 |5939 |13138 |528 |


Krwinka Pajacyk Mimo Wszystko Nasze Dzieci Mam Marzenie